Przejdź do treści
Wróć do bloga
PrzetargiAgent AI do wyszukiwania i monitoringu przetargów 2026

Agent AI do wyszukiwania przetargów: monitoring 2026 (od 25 000 zł netto)

Agent AI do wyszukiwania przetargów czyta ogłoszenia z BZP i TED, dopasowuje je do profilu firmy i składa podsumowanie z terminami. Dla wielu firm najpierw wystarczy darmowy alert po CPV. Agent ma sens tam, gdzie ogłoszeń jest za dużo, by czytać je ręcznie. Zaczynasz od bezpłatnego skanu procesów.

Rynek przetargów działa na BZP, TED i e-Zamówieniach. „Wyszukiwanie przetargów” to nie jeden zakup, tylko drabina z trzema szczeblami: alert, alert z ręczną preselekcją, agent. Większość firm zaczyna za nisko albo za wysoko.

Autor

Syntalith

Opublikowano Zaktualizowano 8 min czytania

Agent AI do wyszukiwania przetargów to system, który codziennie czyta ogłoszenia z BZP i TED, dopasowuje je do profilu Twojej firmy i składa krótkie podsumowanie z terminami. Dla wielu firm najpierw wystarczy darmowy alert po kodach CPV i lokalizacji. Agent ma sens dopiero tam, gdzie ogłoszeń jest za dużo, żeby czytać je ręcznie (agent zespołowy od 25 000 zł netto, osobisty agent od 4 900 zł netto).

Jak dziś wygląda rynek przetargów w Polsce

Rynek jest duży i całkowicie jawny, więc problemem nie jest dostęp do danych, tylko ich ilość. Postępowania publikują się w Biuletynie Zamówień Publicznych (BZP, krajowe, poniżej progów unijnych) oraz w TED (unijne, powyżej progów). BZP jest zintegrowany z platformą e-Zamówienia od 2021 roku, więc wszystko jest w otwartym dostępie.

Skala zależy od branży, kodów CPV i sezonu. Dlatego przed wdrożeniem zmierz własną liczbę ogłoszeń, czas ręcznej preselekcji oraz liczbę spraw, które docierają do etapu oceny oferty. Ręczny przegląd może działać przy małym wolumenie i przestać wystarczać po zmianie zakresu.

Trzy poziomy monitoringu przetargów i właściwy moment na zmianę

„Wyszukiwanie przetargów” to drabina kilku poziomów. Najważniejsza jest ostatnia kolumna: granica każdego poziomu pokazuje, czy trzeba wejść wyżej. Decyzji nie powinno się opierać na samej chęci posiadania agenta.

PoziomCo robiKosztGdzie się kończy
1. Darmowy alert (agregator)Powiadamia o nowych ogłoszeniach po kodach CPV i lokalizacji.0 zł za alerty; komercyjne portale monitoringu mają płatne abonamenty (stawki różne, sprawdź u dostawcy).Łapie po kodzie. Dokumentacji nie czyta. Przy szerokim CPV dużo fałszywych trafień, przy wąskim gubi ogłoszenia opisane inaczej.
2. Alert + ręczna preselekcjaAlert dowozi ogłoszenia, człowiek czyta i odsiewa trafione.Twój czas: zmierz własne godziny pracy przy przeglądzie.Ktoś nadal czyta ogłoszenia i może nie zdążyć z pełną dokumentacją przy większym wolumenie.
3. Agent AICzyta pełną dokumentację, dopasowuje do profilu firmy, odrzuca nietrafione z powodem, składa brief dla trafionych.Agent zespołowy od 25 000 zł netto, osobisty agent od 4 900 zł netto.Nie składa oferty i nie decyduje „startujemy”. Decyzja i oferta zostają przy człowieku.

Dla wielu firm poziom pierwszy naprawdę wystarcza. Darmowy alert po dobrze dobranych kodach CPV rozwiązuje monitoring, jeśli startujecie w kilku przetargach rocznie w jednej niszy. Problem zaczyna się wyżej, gdy alert dowozi tyle ogłoszeń, że ich odsianie staje się codzienną pracą człowieka.

Co dokładnie robi agent AI do przetargów

Agent zaczyna na etapie lektury dokumentacji. Alert dostarcza tylko powiadomienie. Proces przebiega w stałym cyklu:

  • czyta pełną dokumentację każdego nowego ogłoszenia: tytuł, kod, SWZ, załączniki, warunki udziału i terminy,
  • dopasowuje do profilu firmy, który spisujecie raz: branża, posiadane referencje, moce przerobowe, dostępne terminy, progi wartości,
  • odrzuca nietrafione z podaniem powodu (np. „wymaga referencji, których nie macie” albo „termin składania w oknie, w którym jesteście zajęci”), żeby dało się to sprawdzić,
  • dla trafionych składa krótkie podsumowanie z terminami i wymaganiami, każde dopasowanie z linkiem do ogłoszenia w źródle.

Najważniejsza zasada oferty jest prosta. Agent nie składa ofert i nie podejmuje decyzji, czy startujecie. Decyzja i oferta zostają przy człowieku. Agent skraca drogę od dużej listy ogłoszeń do kilku spraw wartych lektury i pokazuje, dlaczego je wybrał. To praca do wykonania. Nie jest chatbotem do odpowiadania na pytania. Jak odróżnić jedno od drugiego, rozkładamy w przewodniku czym jest agent AI.

Sezonowość może uzasadniać automat. Człowiek ma podobny czas pracy w każdym miesiącu, a liczba ogłoszeń może się zmieniać. Agent zachowuje ten sam sposób preselekcji, gdy wolumen rośnie.

Ile kosztuje przegapiony przetarg według Twoich danych

Koszt braku monitoringu policz na własnych danych. Ma dwie części. Pierwsza to czas, który dziś idzie na ręczny przegląd:

Roczny koszt ręcznego przeglądu =
  godziny dziennie na czytanie ogłoszeń
  x stawka godzinowa osoby, która to robi
  x liczba dni roboczych w roku

Druga część jest rzadziej liczona, a boli mocniej: koszt jednego przegapionego przetargu. Nie wpisujemy tu żadnej kwoty, bo zależy od Waszej niszy. Podstawcie swoją:

Koszt przegapienia =
  szacowany zysk z jednego wygranego kontraktu
  x prawdopodobieństwo, że byście go wygrali
  x liczba trafionych ogłoszeń, które umknęły w roku

Jeśli suma obu pozycji jest wyraźnie niższa niż koszt agenta z utrzymaniem, zostańcie przy alercie. Jeśli jest wyższa, zwłaszcza przez drugą część, warto wejść na poziom trzeci. Licz ostrożnie: nie każde umknięte ogłoszenie byście wygrali i nie każde w ogóle chcielibyście złożyć.

Ile kosztuje agent do przetargów

Cena zależy od tego samego, co przy każdym wdrożeniu: liczby źródeł, złożoności profilu dopasowania i integracji. Netto, orientacyjnie:

  • osobisty agent AI (od 4 900 zł netto): dla właściciela lub jednej osoby, dostarcza codzienny raport trafionych ogłoszeń, dobry punkt startu opisany w tekście o osobistym agencie AI na co dzień,
  • agent zespołowy (od 25 000 zł netto): prowadzi monitoring i preselekcję dla całego zespołu ofertowego, z profilem firmy, śladem decyzji i integracją z Waszym obiegiem,
  • Specyfikacja wdrożenia: kosztuje 4 990 zł netto, a jeśli zlecisz nam budowę systemu, jej koszt zaliczymy na poczet wdrożenia; wybierzcie ją, jeśli chcecie architekturę i stałą wycenę przed większą decyzją.

Pełny cennik wszystkich linii jest na stronie cennik Syntalith. Koszt modeli AI policz na realnym ruchu: [(tokeny wejściowe / 1 mln) × stawka wejścia + (tokeny wyjściowe / 1 mln) × stawka wyjścia] × liczba ogłoszeń. W kalkulacji nazwij model, średnią objętość ogłoszenia i miesięczny wolumen.

Kiedy wystarczy dobry alert

Uczciwie: agent do przetargów to często zły zakup, choćby brzmiał nowocześnie.

  • Startujecie w 2-3 przetargach rocznie w jednej niszy. Wtedy potrzebujecie dobrze dobranego alertu po kodach CPV. Przy takim wolumenie koszt agenta może być trudny do uzasadnienia.
  • Nie macie spisanego profilu firmy. Jeśli referencje, moce i progi wartości żyją w głowach, agent nie ma do czego dopasowywać. Najpierw spiszcie profil na kartce. To i tak przyda się przy każdym narzędziu i każdym wykonawcy.
  • Alert już działa i wyrabiacie się ręcznie. Jeśli obecny przegląd zajmuje kwadrans dziennie i nic nie umyka, proces nie wymaga naprawy.

Najczęstszy błąd polega na automatyzowaniu wolumenu, którego zespół może sprawnie obsłużyć ręcznie. Agenta wybiera się wtedy, gdy ilość ogłoszeń przerasta ręczny przegląd. Dlatego zaczynamy od skanu i liczb, a dopiero potem dobieramy narzędzie.

Uruchomienie monitoringu przetargów

Najtańszy sensowny pierwszy krok to policzyć proces i dopiero wtedy wybrać narzędzie.

  1. Umów bezpłatny skan procesów i pokaż, jak dziś szukacie przetargów.
  2. Przygotuj: ile ogłoszeń dziennie przegląda się ręcznie, po jakich kodach CPV, kto to robi i ile trwa, oraz czy macie spisany profil firmy.
  3. Po rozmowie dostaniesz rekomendację: dobry alert CPV, osobisty agent, agent zespołowy albo uczciwe „na razie wystarczy alert”.

Umów bezpłatny skan procesów | Osobisty agent AI | Automatyzacje AI

FAQ

Jak działa agent AI do wyszukiwania przetargów?

Codziennie pobiera nowe ogłoszenia z BZP i TED, czyta pełną dokumentację (SWZ i załączniki), dopasowuje ją do profilu Twojej firmy (branża, referencje, moce, terminy), odrzuca nietrafione z podaniem powodu, a dla trafionych składa krótkie podsumowanie z terminami i wymaganiami. Każde dopasowanie ma link do ogłoszenia. Agent nie składa ofert i nie podejmuje decyzji, czy startować.

Czy do monitoringu przetargów wystarczy darmowy alert?

Dla wielu firm tak. Darmowe agregatory z alertami po kodach CPV i lokalizacji często wystarczą, jeśli startujecie w kilku przetargach rocznie w jednej niszy. Agent ma sens dopiero wtedy, gdy alertów jest tyle, że ktoś czyta dziesiątki ogłoszeń dziennie, żeby oddzielić trafione od nietrafionych.

Ile kosztuje agent AI do przetargów?

Agent zespołowy prowadzący monitoring i preselekcję zaczyna się od 25 000 zł netto, zależnie od liczby źródeł, złożoności profilu i integracji. Lżejszy wariant to osobisty agent AI dla właściciela, który dostarcza codzienny raport, od 4 900 zł netto. Pierwszy krok, bezpłatny skan procesów, kosztuje 0 zł.

Jak nie przegapić przetargu?

Przegapiony przetarg zwykle wynika z ustawień alertu albo zbyt dużej liczby wyników do ręcznej lektury. Alert pomaga przy filtrowaniu, a preselekcja przez agenta przy ocenie dokumentacji. Własny wolumen i czas zespołu pokażą, czy problem dotyczy przepustowości.

Powiązane artykuły

Bezpłatny skan procesów

Zacznij od bezpłatnego skanu procesów.

  • 30 minut z inżynierem, który może prowadzić Twoje wdrożenie.
  • Przegląd procesów, które kosztują Cię najwięcej czasu i pieniędzy.
  • Pisemne podsumowanie: co zautomatyzować, w jakiej kolejności, z widełkami kosztów.

W 30 minut wybieramy proces do oceny, a w ciągu 2 dni roboczych dostajesz rekomendację, także gdy lepsza będzie prostsza droga.

0 zł

30 minut · pisemne podsumowanie w 2 dni robocze