Najpierw oceń zdjęcie, potem odczytaj dokument przewozowy
Nieczytelne zdjęcie może prowadzić do wiarygodnie wyglądających, ale błędnych danych. Dlatego system mierzy jakość obrazu przed rozpoczęciem odczytu.
System najpierw mierzy jakość obrazu. Zdjęcie poniżej ustalonego progu nie jest odczytywane i wraca z konkretną prośbą o poprawę.
4 min czytania
Zdjęcia dokumentów przewozowych przychodzą z trasy: robione telefonem w kabinie, pod lampą magazynu, w deszczu na rampie. Część jest czytelna. Część to prześwietlone, poruszone albo przycięte kadry, z których nie da się bezpiecznie odczytać danych potrzebnych w procesie.
Automatyczny odczyt nieczytelnego obrazu może zwrócić poprawnie sformatowane, lecz błędne pola. Taki rekord wygląda wiarygodnie i przechodzi dalej. Błąd wychodzi dopiero przy fakturowaniu lub kontroli kompletu dokumentów.
Dlaczego jakość obrazu sprawdzamy przed odczytem
Jeżeli najpierw odczytamy obraz, a dopiero potem ocenimy wynik, płacimy za każdą próbę i próbujemy wykryć błąd już po utworzeniu rekordu. Bezpieczniej jest zatrzymać nieczytelne zdjęcie wcześniej.
W systemie kontroli dokumentów przewozowych najpierw oceniamy jakość obrazu. Wersja demonstracyjna używa siedmiu przygotowanych wariantów jednego fikcyjnego CMR i nie zawiera zdjęć klientów. Kod mierzy pięć cech: jasność, kontrast, wyrazistość krawędzi, udział prześwietlenia i pokrycie kadru. Ten sam obraz zawsze dostaje ten sam wynik, a próg trzeba skalibrować na zdjęciach klienta.
Poniżej progu system nie próbuje odczytać pól. Zwraca zmierzone wartości i prośbę o nowe ujęcie, dzięki czemu kierowca wie, co poprawić. Powyżej progu model odczytuje obraz raz i zwraca ustalony zestaw pól. Każde pole jest powiązane z odpowiednim obszarem zdjęcia, a dane trafiają do dalszego procesu dopiero po zatwierdzeniu przez operatora.
Wpływ na koszt procesu
Ta kolejność nie uruchamia płatnego odczytu dla zdjęć, których nie da się bezpiecznie wykorzystać. W teście żaden z pięciu odrzuconych obrazów nie uruchomił odczytu pól. Rzeczywisty koszt trzeba policzyć na podstawie liczby stron i jakości zdjęć w pilotażu u klienta.
Wstępna kontrola chroni także jakość danych. Do odczytu trafiają wyłącznie obrazy spełniające ustalony próg, a operator widzi każde pole obok właściwego obszaru zdjęcia.
Co sprawdziliśmy
Test obejmuje siedem przygotowanych wariantów jednego fikcyjnego CMR: dwa czytelne i pięć celowo uszkodzonych. Kontrola poprawnie rozpoznała wszystkie warianty, a w odczycie czytelnego dokumentu cztery sprawdzane pola zgadzały się ze źródłem.
Test dotyczy jednego dokumentu bazowego i nie obejmuje prawdziwych zdjęć z telefonów kierowców. Potwierdza działanie kontroli w przygotowanych przypadkach. Próg oraz odsetek błędnych akceptacji i odrzuceń trzeba zmierzyć na rzeczywistych zdjęciach przed uruchomieniem.
Jak ustawić próg na dokumentach firmy
Próg czytelności powinien wynikać z oznaczonej próbki zdjęć, a nie z jednego estetycznego przykładu. Operatorzy wybierają dokumenty, z których da się bezpiecznie odczytać wymagane pola, oraz te, dla których trzeba poprosić o nowe ujęcie. Następnie porównuje się decyzję bramki z tą oceną.
Powstają cztery grupy:
| Wynik bramki | Rzeczywisty stan | Znaczenie operacyjne |
|---|---|---|
| przepuszczony | czytelny | prawidłowe skierowanie do odczytu |
| zatrzymany | nieczytelny | prawidłowa prośba o nowe zdjęcie |
| przepuszczony | nieczytelny | ryzyko wiarygodnie wyglądających błędnych pól |
| zatrzymany | czytelny | zbędna praca kierowcy i opóźnienie rozliczenia |
Obie pomyłki mają inny koszt. Przewoźnik może świadomie ustawić ostrożniejszy próg, jeśli błędnie przyjęty dokument blokuje fakturę albo powoduje spór. Przy bardzo dużym wolumenie zbędne odrzucenia również stają się kosztowne. Wybór progu jest więc decyzją operacyjną właściciela procesu.
Jak policzyć opłacalność bramki
Do modelu kosztowego potrzebne są cztery wartości:
koszt procesu =
liczba odczytów przez model × koszt jednego odczytu
+ liczba ręcznych kontroli × czas kontroli × stawka pracy
+ liczba ponownych zdjęć × koszt opóźnienia i kontaktu
+ liczba błędnie przyjętych dokumentów × średni koszt poprawki
Bramka zmniejsza pierwszą i czwartą pozycję, ale może zwiększyć trzecią, gdy próg jest zbyt surowy. Właśnie dlatego koszt pojedynczego wywołania modelu nie wystarcza do oceny całego rozwiązania.
Lista do pilotażu
Przygotuj zdjęcia z różnych telefonów, zmian, lokalizacji i warunków oświetleniowych. Zachowaj naturalne błędy: odblaski, ruch, przycięcie, zagięcie dokumentu, cień i kilka stron w jednym kadrze. Dla każdego zdjęcia zapisz decyzję operatora oraz poprawne wartości wymaganych pól.
W pilotażu mierz:
- błędne przepuszczenia i błędne odrzucenia,
- skuteczność odczytu osobno dla każdego pola,
- czas od prośby o nowe zdjęcie do ponownego wpływu,
- udział dokumentów wymagających ręcznej kontroli,
- koszt całej sprawy, łącznie z kontaktem i poprawką,
- różnice między źródłami, urządzeniami i porami pracy.
Po zmianie progu, aparatu w aplikacji kierowcy albo modelu odczytującego dokumenty ten zestaw powinien zostać uruchomiony ponownie.
Wniosek dla wdrożenia
Przy odczycie dokumentów ze zdjęć warto najpierw mierzyć jakość wejścia i traktować odmowę jako prawidłowy wynik procesu. Taka kolejność ogranicza koszt zbędnych prób, chroni dane i daje operatorowi jasną informację, dlaczego dokument wymaga ponownego zdjęcia.
Szczegóły i pełne pomiary znajdziesz na karcie systemu. Podczas bezpłatnego przeglądu procesu możemy pokazać kontrolę czytelności wraz z przykładami odrzuconych zdjęć.
Bezpłatny skan procesów
Zacznij od bezpłatnego skanu procesów.
- 30 minut z inżynierem, który może prowadzić Twoje wdrożenie.
- Przegląd procesów, które kosztują Cię najwięcej czasu i pieniędzy.
- Pisemne podsumowanie: co zautomatyzować, w jakiej kolejności, z widełkami kosztów.
Bez prezentacji sprzedażowej i bez zobowiązań. Jeśli automatyzacja nie ma sensu, też to napiszemy.
0 zł
30 minut · pisemne podsumowanie w 2 dni robocze
Terminy zobaczysz w swojej strefie czasowej.
Wolisz napisać? Formularz bez zobowiązań